Mistyczny jarmark, pogrzeb i slow life na Bali
||

Mistyczny jarmark, pogrzeb i slow life na Bali

Zanim tu przylecieliśmy, sporo czytałam o Bali. O rytuałach i obrzędach hinduistycznych. Ceremoniach innych niż w Indiach – poinformowała mnie bardzo sympatyczna studentka z Polski, bo na Bali oprócz Australijczyków są i Polacy – mamy zaplanowane zwiedzanie wszystkich świątyń – pokazała mi przewodnik Pascala – no i bardzo, ale to bardzo chciałabym zobaczyć prawdziwy balijski pogrzeb! Marzę o pogrzebie!