fbpx

Siem Reap

5 305 odsłon98 komentarzy

Czerwona ziemia, granaty i butelki z benzyną

Muzeum Plac zabaw naprzeciwko Min Lądowych w Kambodży
Landmine Museum to mały barak gdzieś na wygwizdowie kambodżańskim w odległości ok. godziny jazdy skuterem od Siem Reap. Otwiera wam naburmuszona pani (też nie byłabym szczęśliwa, spędzając kilka godzin w takiej scenerii), płacicie 5 $ (w Kambodży praktycznie nie używa się rieli, chociaż wydaje się w nich resztę) i oglądacie arsenał. Zgromadzony tam przez Aki Ra - człowieka z traumatyczną przeszłością i szczytną ideą. Nie ma w nim butów, pasiaków, drewnianych nóg ani połamanych okularów. Czytaj dalej
2 997 odsłon36 komentarzy

Tam, gdzie tańczą Apsary

Uliczna handlarka w Angkor Wat
Angkor Wat jest jak wyspa nieprawdopodobieństwa w kraju bosych dzieci i amerykańskich dolarów. Niczym fatamorgana na pustyni cierpienia - piękny wrzód na chorej tkance. Przypomina o świetności, o egzaltacji ponad miarę, która wiele wieków później skończyła się polami śmierci. Dwa zjawiska nadprzyrodzonego piękna i nadprzyrodzonego okrucieństwa zupełnie bez związku. W małym kraju, który kiedyś był wielki, a potem popełnił samobójstwo...To, co trwa, ma inną ... Czytaj dalej