Trudno dostępne plaże na Lombok
|

Lombok Survival

Jadąc po błotnisto-kamienistej drodze wijącej się z góry i pod górę, miałam nadzieję, że jednak na niej utknę, a nie rozwalę siebie i skuter. Istniało oczywiście jeszcze znikome prawdopodobieństwo, że jako niespełna tygodniowy kierowca dwukołowego pojazdu motorowego, dojadę na plażę o własnych siłach. Upaćkana błotem do kolan, spragniona i coraz bardziej głodna – moje śniadanie wraz z butelką wody uległo magicznej dematerializacji na parkingu strzeżonym za 10 000 rupi jakąś godzinę temu – osiągałam stan coraz większego wzburzenia emocjonalnego, czyli typowy w kraju tysiąca i jednej wyspy (ponoć 17 tysięcy ).

Deszcz na promie z Bali na Lombok
|

Chmury nie oznaczają deszczu

W Malezji nie lubią Indonezyjczyków
Nielegalni imigranci są prawdziwym problemem. Bogaty, muzułmański rząd się z nimi nie cacka. Deportuje. Chociaż muzułmanin dla muzułmanina brat. Więc też przygarnia. Mnoży muzułmańską populację, a ta rośnie w siłę, bo islam to siła. A jednak wysepki wokół północnego Borneo mają swoje bojówki, zamieniają się w rewiry policyjne, gdzie Malezyjscy pogranicznicy chronią turystów przed indonezyjskimi i filipińskimi piratami.
MSZ i BBC ostrzega.

Opowieść pewnego emigranta
|

Opowieść pewnego emigranta

– W 2009 się powiesiłem, ale sznurek się urwał, no to, kurna, jestem. 49 mln euro poszło w…Goły byłem. I nie wesoły.

– No myślę, że smutny, jak sznurek szykowałeś.

– Bystra jesteś. A myślałem, że taka śliczna, to za serferem się wyślepiasz – popija kawę i zagląda w czarne dno filiżanki. Wstrząsa fusy. Smolista ciecz tańczy jak fale u stóp tarasu gdzieś w okolicach Uluwatu.

Songkran Festival, czyli Nowy Rok w Bangkoku
|

Happy Songkran Festival! Thank you!

Oficjalny Songkran Festival trwa od 13 do 15 kwietnia. W praktyce Nowy Rok świętuje się od od około 7 kwietnia przez mniej więcej 10 dni.
Oznacza to zamknięte sklepy (za wyjątkiem Seven Eleven), nie kursujące pociągi i autobusy, a także wyższe ceny tego, co akurat działa. Z braku pożywienia, możliwości transportu oraz innych zajęć dzieci, młodzież, a także dorośli ustawiają się wzdłuż ulicy i wiadrami, miskami, wężami, plastikowymi pistoletami oblewają wszystko, co przejeżdża lub nadchodzi.

Are you a monkey? Czyli droga do Udupi.
|

Are you a monkey? Czyli droga do Udupi.

Fuck! – pomyślałam, po raz kolejny odbywając drogę z tego samego lotniska, przez te same krzaki, w tych samych ciemnościach, choć nieco w bok od poprzedniej trasy.

Obecny kierowca – na oko ok.20 lat starszy od poprzednika, który opowiadał mi o leopardach polujących na turystów (i chyba stosował personifikację, której wtedy nie załapałam, bo w gruncie rzeczy zwierzęta na Goa są bezpieczniejsze od ludzi i zdecydowanie mniej namolne) – okazał się analfabetą i w dodatku niewidomym, co wywnioskowałam z tego jak przytulał się do przedniej szyby, nerwowo ściskając lewostronną kierownicę.
Na każdym wyboju, czyli co chwilę, podskakiwał