fbpx

26/04/2015

1 889 odsłonBrak komentarzy

Opowieść pewnego emigranta

- W 2009 się powiesiłem, ale sznurek się urwał, no to, kurna, jestem. 49 mln euro poszło w...Goły byłem. I nie wesoły.- No myślę, że smutny, jak sznurek szykowałeś.- Bystra jesteś. A myślałem, że taka śliczna, to za serferem się wyślepiasz - popija kawę i zagląda w czarne dno filiżanki. Wstrząsa fusy. Smolista ciecz tańczy jak fale u stóp tarasu gdzieś w okolicach Uluwatu. Czytaj dalej