fbpx

21/01/2016

4 349 odsłon98 komentarzy

Czerwona ziemia, granaty i butelki z benzyną

Muzeum Plac zabaw naprzeciwko Min Lądowych w Kambodży
Landmine Museum to mały barak gdzieś na wygwizdowie kambodżańskim w odległości ok. godziny jazdy skuterem od Siem Reap. Otwiera wam naburmuszona pani (też nie byłabym szczęśliwa, spędzając kilka godzin w takiej scenerii), płacicie 5 $ (w Kambodży praktycznie nie używa się rieli, chociaż wydaje się w nich resztę) i oglądacie arsenał. Zgromadzony tam przez Aki Ra - człowieka z traumatyczną przeszłością i szczytną ideą. Nie ma w nim butów, pasiaków, drewnianych nóg ani połamanych okularów. Czytaj dalej